Skład olejku do brody ma znaczenie, ale nie warto oceniać produktu przez pryzmat jednego modnego składnika. Dobry olejek to przemyślana mieszanka olejów o różnych właściwościach, które razem wpływają na to, jak kosmetyk rozprowadza się po brodzie, jak zmiękcza i wygładza włosy oraz jak pielęgnuje skórę pod zarostem.
Dlatego zamiast szukać jednego „najlepszego oleju do brody”, warto zrozumieć, jak poszczególne składniki pracują w całej formule. W tym artykule przyjrzymy się dwóm z nich: olejowi arganowemu i olejowi z nasion baobabu, które znajdziesz razem w jednej z głównych baz naszych olejków do brody. Zobaczmy, co każdy z nich wnosi do receptury i dlaczego dobrze sprawdzają się jako element większej mieszanki.
Oleje roślinne w olejku do brody - dlaczego łączy się je w mieszanki?
Olejek do brody rzadko opiera się na jednym oleju. Poszczególne oleje roślinne różnią się składem kwasów tłuszczowych, właściwościami pielęgnacyjnymi, lepkością, poślizgiem oraz odczuciem, jakie pozostawiają na skórze i włosach.
Dlatego dobrze zaprojektowana receptura wykorzystuje kilka olejów, które wzajemnie uzupełniają swoje właściwości. Jeden może odpowiadać za bardziej jedwabisty poślizg i lekkie wykończenie, inny za bardziej otulającą pielęgnację, wygładzenie albo zabezpieczenie włosów przed przesuszeniem i tarciem.
Sama obecność oleju arganowego, jojoba czy baobabu nie przesądza więc o jakości kosmetyku. Znaczenie ma również jego ilość, proporcje względem pozostałych składników oraz to, jak cała mieszanka zachowuje się na brodzie.
Właśnie dlatego w tej serii przyglądamy się poszczególnym olejom nie jako samodzielnym „cudownym składnikom”, ale jako elementom receptury olejku do brody.
[product id="94, 95, 96"]
Olej arganowy w olejku do brody - co wnosi do receptury?
Olej arganowy, nazywany często „płynnym złotem Maroka”, należy do najbardziej rozpoznawalnych olejów stosowanych w kosmetykach do pielęgnacji skóry i włosów. Pozyskuje się go z nasion arganii żelaznej (Argania spinosa), a w składzie inci znajdziesz go pod nazwą Argania Spinosa Kernel Oil.
Jego skład opiera się przede wszystkim na nienasyconych kwasach tłuszczowych, w tym kwasie oleinowym i linolowym. Naturalnie zawiera również tokoferole, fitosterole i inne związki towarzyszące frakcji olejowej.
W olejku do brody nie traktujemy go jednak jako „cudownego składnika”, który sam decyduje o działaniu kosmetyku. Jest jednym z elementów mieszanki i przede wszystkim uzupełnia jej właściwości pielęgnacyjne oraz wpływa na sposób, w jaki formuła zachowuje się na włosach i skórze.
Co daje olej arganowy brodzie?
W formule olejku do brody olej arganowy działa przede wszystkim jako emolient. Pomaga zmiękczyć i wygładzić włosy brody, poprawia ich elastyczność oraz ogranicza uczucie szorstkości.
Tworząc na powierzchni włosa delikatną warstwę lipidową, pomaga zmniejszyć utratę wilgoci i ograniczyć tarcie pomiędzy włosami. Dzięki temu odpowiednio pielęgnowany zarost może być bardziej miękki, mniej podatny na plątanie, łamanie i wykruszanie.
Olej arganowy pielęgnuje również skórę znajdującą się pod brodą. Uzupełnia warstwę lipidową i pomaga ograniczać nadmierną utratę wody, dzięki czemu może wspierać komfort skóry suchej i narażonej na przesuszenie.
Obecne w nim naturalnie tokoferole i inne związki o właściwościach antyoksydacyjnych dodatkowo wspierają ochronę lipidów przed utlenianiem.
W praktyce olej arganowy w olejku do brody może więc pomagać:
- zmiękczać i wygładzać włosy brody,
- poprawiać ich elastyczność,
- ograniczać szorstkość i tarcie,
- zabezpieczać zarost przed przesuszeniem,
- zmniejszać podatność włosów na łamanie i wykruszanie,
- wspierać pielęgnację skóry pod brodą.
Nie przyspiesza natomiast biologicznego wzrostu brody ani nie sprawia, że pojawiają się nowe mieszki włosowe. Jego rola polega na pielęgnacji skóry i istniejącego zarostu, a nie na stymulowaniu cebulek.
Z czym łączyć olej arganowy?
Olej arganowy nie musi być głównym ani jedynym olejem w formule, żeby dobrze spełniał swoją funkcję. W olejkach do brody najczęściej jest częścią większej mieszanki, w której poszczególne oleje uzupełniają się pod względem właściwości pielęgnacyjnych i sensorycznych.
Można łączyć go między innymi z olejem z nasion baobabu, jojoba, makadamia, olejem abisyńskim czy olejem ze słodkich migdałów. Każdy z nich wnosi do receptury trochę inny profil kwasów tłuszczowych, inne odczucie podczas aplikacji oraz inne właściwości związane ze zmiękczeniem, wygładzeniem i zabezpieczeniem włosów brody.
W praktyce nie chodzi więc o znalezienie jednego „idealnego partnera” dla oleju arganowego. Znacznie ważniejsze jest to, jak została zaprojektowana cała mieszanka i w jakich proporcjach zastosowano poszczególne składniki.
Właśnie dlatego w wielu naszych olejkach olej arganowy występuje razem z kilkoma innymi olejami roślinnymi. Dzięki temu formuła może jednocześnie dobrze rozprowadzać się po brodzie, zmiękczać i wygładzać zarost, wspierać pielęgnację skóry oraz pozostawiać odpowiednie odczucie po aplikacji.
[product id="176, 175, 179, 199"]
Olej z nasion baobabu w olejku do brody
Baobab afrykański (Adansonia digitata) nie bez powodu bywa nazywany długowiecznym „drzewem życia”. Z jego nasion pozyskuje się złotożółty olej o delikatnym, charakterystycznym zapachu, który w kosmetykach znajdziesz pod nazwą Adansonia Digitata Seed Oil.
Olej z nasion baobabu nie jest tak rozpoznawalny jak argan, jojoba czy olej ze słodkich migdałów, ale ma bardzo ciekawy profil z punktu widzenia pielęgnacji brody. Zawiera przede wszystkim kwasy tłuszczowe, wśród których znaczący udział mają kwas linolowy, oleinowy i palmitynowy, a także naturalnie występujące związki towarzyszące frakcji olejowej, takie jak tokoferole i fitosterole.
W olejku do brody cenimy go przede wszystkim za zabezpieczający charakter. Pomaga zmiękczać włosy, wygładzać ich powierzchnię i ograniczać utratę wilgoci, dzięki czemu dobrze uzupełnia bardziej rozbudowane mieszanki olejowe.
Co daje olej z baobabu brodzie?
Broda jest nieustannie narażona na tarcie, mycie, suche powietrze i zmienne warunki atmosferyczne. Z czasem może przez to stawać się bardziej szorstka, matowa i podatna na łamanie.
Olej z nasion baobabu pomaga tworzyć na powierzchni włosa cienką warstwę emoliencyjną, która wygładza zarost i ogranicza utratę wilgoci. Zmniejszenie szorstkości i tarcia pomiędzy włosami może z kolei pomóc ograniczyć ich plątanie, wykruszanie i uszkodzenia mechaniczne podczas codziennego czesania czy układania.
W formule olejku do brody może więc pomagać:
zmiękczać i wygładzać zarost,
poprawiać jego elastyczność i podatność na układanie,
ograniczać uczucie szorstkości,
zabezpieczać włosy przed nadmiernym przesuszeniem,
zmniejszać tarcie pomiędzy włosami,
ograniczać podatność zarostu na łamanie i wykruszanie,
wspierać pielęgnację skóry pod brodą i ograniczać utratę przez nią wilgoci.
Baobab pomaga przede wszystkim utrzymać istniejący zarost w dobrej kondycji i zabezpieczać go na długości.
Olej z baobabu a ochrona brody przed czynnikami zewnętrznymi
Lubisz pływać, jeździć na nartach, spędzać dużo czasu na zewnątrz albo większość dnia siedzisz w mocno klimatyzowanym pomieszczeniu? To właśnie w takich warunkach pielęgnacja emoliencyjna brody staje się szczególnie istotna.
Wiatr, mróz, suche lub klimatyzowane powietrze, częste mycie, słona czy chlorowana woda mogą zwiększać przesuszenie i szorstkość włosów. Nie oznacza to, że olej z baobabu tworzy nieprzepuszczalną tarczę przed tymi czynnikami. Jego rola jest bardziej przyziemna, ale bardzo użyteczna: pomaga ograniczać utratę wilgoci, wygładza powierzchnię włosa i zmniejsza tarcie.
Dlatego olej z nasion baobabu szczególnie dobrze wpisuje się w pielęgnację brody, która jest regularnie narażona na:
suche i klimatyzowane powietrze,
silny wiatr i niskie temperatury,
częste mycie,
chlorowaną wodę na basenie,
słoną wodę,
częste czesanie, szczotkowanie i stylizację.
Nie zastąpi ochrony przeciwsłonecznej ani nie „zneutralizuje” chloru, ale jako element dobrze zaprojektowanego olejku może pomóc brodzie lepiej znosić warunki sprzyjające przesuszeniu i mechanicznym uszkodzeniom.
I właśnie ten bardziej zabezpieczający, otulający charakter jest jednym z powodów, dla których lubimy łączyć olej z baobabu z innymi olejami roślinnymi w naszych recepturach.
Z czym łączyć olej z baobabu?
Podobnie jak olej arganowy, baobab nie musi działać solo. W olejku do brody może być elementem większej mieszanki zawierającej na przykład olej arganowy, jojoba, makadamia, olej abisyński czy olej ze słodkich migdałów.
Każdy z tych składników wpływa nie tylko na właściwości pielęgnacyjne produktu, ale również na jego lepkość, poślizg, łatwość rozprowadzania i odczucie pozostawiane na brodzie.
Olej z baobabu szczególnie dobrze wpisuje się w formuły, w których zależy nam na połączeniu zmiękczenia, wygładzenia i zabezpieczenia włosów przed przesuszeniem. Nie oznacza to jednak, że istnieje jedna idealna kombinacja olejów. To proporcje wszystkich składników i konstrukcja całej receptury decydują o tym, jak finalnie zachowuje się olejek.
Argan i baobab razem - co wnoszą do olejku do brody?
Olej arganowy i olej z nasion baobabu często spotykają się w jednej formule, bo razem tworzą niezłą synergię. Każdy z nich wnosi do receptury nieco inny akcent.
Olej arganowy cenimy przede wszystkim za wygładzenie łodygi włosa, poprawę jego elastyczności oraz pielęgnację skóry pod brodą.
Olej z nasion baobabu mocniej wpisuje się w zabezpieczający charakter receptury - pomaga zmiękczać zarost, ograniczać jego szorstkość i zmniejszać podatność włosów na przesuszenie, tarcie, łamanie i wykruszanie.
Połączenie tych dwóch olejów pozwala więc budować formułę, która jednocześnie zmiękcza, wygładza, poprawia elastyczność włosów i pomaga zabezpieczać je przed utratą wilgoci oraz uszkodzeniami mechanicznymi.
Sama obecność oleju arganowego i baobabu nie tworzy jeszcze świetnego olejku do brody. Liczy się to, w jakich proporcjach zostały użyte i z jakimi innymi olejami je połączono.
Dlatego nasze olejki nie są dobre dlatego, że na etykiecie pojawia się argan, baobab czy inny modny składnik. Są dobre dlatego, że wiemy, jak połączyć te surowce w recepturę, która daje konkretny efekt na brodzie - odpowiednie zmiękczenie, wygładzenie, zabezpieczenie i odczucie podczas stosowania.
Dlaczego łączymy je właśnie w ten sposób?
Tworząc olejki do brody Cyrulicy, nie wybieramy olejów dlatego, że dobrze wyglądają na etykiecie albo aktualnie są modne. Każdy z nich ma pełnić określoną rolę w całej recepturze.
Argan i baobab są dla nas częścią większego układu. Łączymy je z innymi olejami tak, aby formuła nie tylko dobrze wyglądała „na papierze”, ale przede wszystkim odpowiednio zachowywała się na brodzie: łatwo się rozprowadzała, zmiękczała i wygładzała zarost, zabezpieczała go przed przesuszeniem i pozostawiała przyjemne odczucie po aplikacji.
Dlatego w naszych olejkach nie znajdziesz jednej bazy, do której zmieniamy wyłącznie zapach. Tworzymy różne receptury o różnym charakterze pielęgnacyjnym i sensorycznym, bo nie każda broda i nie każdy brodacz oczekują od olejku dokładnie tego samego.
W których olejkach Cyrulików znajdziesz olej arganowy i baobab?
Olej arganowy i olej z nasion baobabu są częścią jednej z naszych głównych baz olejowych. Znajdziesz je razem między innymi w takich olejkach jak Magik, French 75, Żongler, Burboneska czy Rogue.
Jeżeli więc właśnie takiego profilu pielęgnacji szukasz - zależy Ci na połączeniu zmiękczenia, wygładzenia, elastyczności i zabezpieczenia zarostu - warto zacząć właśnie od olejków opartych na tej rodzinie receptur.
Poszczególne warianty różnią się przede wszystkim charakterem zapachu, dlatego kiedy ich sposób pielęgnacji odpowiada potrzebom Twojej brody, możesz pozwolić sobie na najprzyjemniejszą część wyboru: znaleźć kompozycję, którą po prostu będziesz chciał nosić.
Nie oznacza to jednak, że wszystkie olejki Cyrulików mają identyczny skład. I bardzo dobrze.
Poszczególne formuły projektujemy inaczej w zależności od tego, jaki charakter pielęgnacji chcemy uzyskać. Dobrym przykładem jest Sailor Oil, którego baza opiera się między innymi na oleju z pestek winogron, chia, piance łąkowej i oleju abisyńskim, bez oleju arganowego i baobabu.
Olej arganowy czy baobab nie są więc obowiązkowym znakiem jakości. To jedne z wielu surowców, po które można sięgnąć podczas budowania dobrej receptury olejku do brody.
Czy olej arganowy i baobab są najważniejszymi składnikami olejku do brody?
Olej arganowy i baobab są wartościowymi składnikami, ale o jakości olejku do brody decyduje cała receptura, a nie obecność jednego czy dwóch efektownie brzmiących surowców.
W Cyrulikach wykorzystujemy różne mieszanki olejów, ponieważ chcemy uzyskiwać różny charakter pielęgnacji - od bardziej treściwych i otulających formuł po znacznie lżejsze olejki. Kluczowe są dla nas nie tylko same składniki, ale również ich proporcje, sposób, w jaki się uzupełniają, oraz efekt, jaki cała mieszanka daje na brodzie.
Dobry olejek nie jest więc kolekcją modnych olejów. Jest dobrze zaprojektowaną recepturą.
Jeśli chcesz dowiedzieć się, na co jeszcze zwrócić uwagę przy wyborze kosmetyku, przeczytaj również nasz poradnik „Jak wybrać najlepszy olejek do brody?”.
